Okazuje się, iż gdy mam zabrać się do opisu miasta "idzie jak umarłemu krew z nosa". Nawet muszę się zbierać do "zabierania się". Jak już wspominałem przy Sion - nie mam praktyki w opisywaniu architektury, o historii tez nie chce zanudzać i tak zostaje tylko z opisem tuptania to tu, to tam. Martigny mijaliśmy już dwukrotnie - pierwszy raz jadąc z Anglii, drugi raz uderzając na Mauvoisin. Co na pewno mi się zapamięta do końca życia z panoramy Martigny - szczyt la Crevasse pięknie panujący nad doliną w której miasto leży, oraz zamek widziany z każdej strony, z jakiej do Martigny by nie wjeżdżał.

Czytaj dalej...

Niezmiernie miło mi poinformować, iż otrzymałem rekomendację Krajowej Izby Gospodarczej Bursztynu w wyborach do Sejmu RP. Szanowni Koleżanki i Koledzy. Z przyjemnością pragnę poinformować, że wyroby jubilerskie w ramach branży Moda Polska znalazły się na liście branż,

Czytaj dalej...

Niestety, wszyscy jesteśmy częścią politycznego świata, choćbyśmy nawet tego nie chcieli i nie mogli się z tym pogodzić. Członków jakiejkolwiek partii jest w każdym społeczeństwie  zdecydowana mniejszość (tych aktywnych jest jeszcze mniej), choć to przecież  oni – w naszym imieniu – narzucają nie tylko ton publicznej debaty o Polsce, ale są parlamentarzystami, ministrami i ważnymi urzędnikami na różnych szczeblach administracyjnej hierarchii. Ba, trafiają też – niemal hurtowo – do różnych państwowych oraz samorządowych spółek i firm, bowiem ktoś tam nagle - "chce spróbować  swoich sił w biznesie”. Nawet najniższy szczebel samorządów został ewidentnie zawłaszczony przez partie  polityczne i jakoś nikt nie widzi w tym nic nagannego.

Czytaj dalej...

W najnowszej historii Polski największe sukcesy osiągnęliśmy dzięki dialogowi i porozumieniu, a nie sporom i konfliktom. Początek tych wartości dał Sierpień 1980 roku. Wówczas w zakładach powołaliśmy komitety, zamiast je palić na mieście. Artykułowaliśmy postulaty i prowadziliśmy dialog z władzą. Jak wszyscy pamiętamy, strategia ta przyniosła sukces, który zadziwił cały świat.

Czytaj dalej...

Wróciliśmy do domu, pełni wrażeń po Grande Dixence - przyznacie, że było pięknie.
I sam nie wiedziałem gdzie jutro - Martigny??Sierre??(obie miejscowości będą niedługo opisane) - to do neta.
Zafascynowały mnie zapory wodne - przeczytałem, iż Wallis, to prawdziwe zagłębie!!
No to szukamy...
Mauvoisin - 250 metrów wysokości!!!
Najwyższa tama łukowa w Europie, 3cia najwyższa na naszym kontynencie - o, to już tam, prawie,  jestem!!
Poranek z książką, Dorka szykuje ekwipunek (bo jeździmy z obiadkami i takimi tam - co by nas ten mały,  żółty, z pewnej reklamy nie dopadł - a w terenie on wcale nie jest mały, czasami by człowiek zjadł konia z kopytami).
Martigny, ach Martigny - mijamy autostradą miejsce, które odwiedzimy jutro (jest wtorek).
Będzie uczta dla oka - z autostrady widać, iż mała mieścina mieści w sobie wielką dawkę uroku.

 

 

Czytaj dalej...

Już w sobotę, 17 października 2015 w Klubie  B90 na terenie Stoczni Gdańskiej (ul. Doki 1) odbędzie się prestiżowa impreza sportowa - Mistrzostwa Świata w Fitness i  Kulturystyce!

Czytaj dalej...

Od razu zastrzegam się, że to nie będzie pochwała rządu. Ten rząd z tym zjawiskiem nie ma nic wspólnego. Coraz więcej mamy sygnałów, że rośnie liczba umów o pracę. Jak wspomniałem, nie jest to zasługa ani tego rządu, ani poprzedniego lub następnego.

Czytaj dalej...